Natura we wszystkich przejawach nie przestaje mnie zadziwiać. Skonstruowana i zorganizowana w sposób nie do podrobienia. Rytm i harmonia, często niewidoczna od razu, zawieszają i samoczynnie prostują powyginaną głowę. Fauna i flora w projektowaniu to temat rzeka. Przenikają sztukę, architekturę, modę, wzornictwo i wiele innych dziedzin, które próbują uchwycić ten fenomen. Rośliny w makro i mikroskali są moim niewyczerpującym się źródłem pomysłów. Gdyby jeszcze mieć taką równowagę i ład, jakie panują w przyrodzie, miałabym wszystko. Jest nad czym pracować. Jest cicha szansa, że przygoda z projektowaniem wzorów przybliży mnie do balansu, którego właściwie wszyscy potrzebujemy. Podjęłam próbę ogarnięcia pór roku po swojemu tj. minimalnie. Zajrzyj 😉

Pin It on Pinterest